Stres piękności szkodzi

Tempo dzisiejszego życia, ilość obowiązków i oczekiwań wobec nas – to wszystko sprawia, że żyjemy w ciągłym stresie. Dużo mówi się o jego wpływie na zdrowie i chyba wszyscy już wiemy, że nie wolno ignorować tego problemu. Czy jednak zdajemy sobie sprawę, jak mocno odbija się on również na wyglądzie? Jaki wpływ może mieć stres na urodę i czy możemy temu przeciwdziałać?

Pierwsze oznaki

Nieważne czy jest to trudny dzień w pracy czy nieprzespana noc – pierwszą widoczna oznaką stresu są okolice oczu. Skóra wokół nich naturalnie jest dosyć cienka i łatwo ulega podrażnieniom, a kiedy dodamy to tego nerwy, od razu przekłada się to na opuchliznę, worki pod oczami i coraz bardziej widoczne zmarszczki. Kiedy kompresy z rumianku i inne domowe sposoby już nie wystarczają, warto pomyśleć o wizycie w gabinecie medycyny estetycznej. Część terapii albo nie daje możliwości działania na okolice wrażliwe, albo wiąże się z dość wysokim ryzykiem. Wyjątkiem jest tu Scarlet RF, który dzięki minimalnej inwazyjności pozwala na działanie właśnie w tej części twarzy. Unikalność tej terapii polega na tym, iż jako jedyna obejmuje całą powiekę górną i dolną, aż po linię rzęs. Precyzyjne nakłuwanie i działanie fal radiowych zarówno na poziomie naskórka, jak i skóry właściwej sprawia, że komórki odpowiedzialne za syntezę kolagenu zostają pobudzone, co poprawia zagęszczenie i napięcie skóry, wygładza zmarszczki oraz unosi opadające powieki i kąciki oczu – mówi lek. med. Jowita Dejewska, dermatolog, lekarz medycyny estetycznej.

Zestresowana skóra

Zestresowana skóra? Brzmi dziwnie, ale to bardzo częsty problem. Kiedy jesteśmy narażeni na permanentny stres, stężenie kortyzolu (hormonu stresu) rośnie, wpływając na mechanizmy utrzymujące skórę w dobrej kondycji. W rezultacie komórki nie mają wystarczającej ilości energii do samoczynnej regeneracji, a skóra staje się szara, przesuszona i traci blask. Jak możemy sobie z tym poradzić? Aby skóra odzyskała świeży i promienny wygląd powinniśmy dostarczać organizmowi niezbędnych witamin i składników mineralnych. Dla skóry bardzo ważna jest witamina C – silny przeciwutleniacz, który hamuje działanie szkodliwych wolnych rodników oraz wyrównuje koloryt skóry. Szybsze i bardziej widoczne efekty możemy uzyskać z pomocą zabiegu Oxy Pro Age wykorzystującego zaawansowaną technologię dermoinfuzji tlenowej. Połączenie tlenu z selektywnie dobranymi nanokosmetykami, które ze względu na tlen są transportowane do najgłębszych warstw skóry, daje świetne efekty terapeutyczne. Zabieg jest przyjemny i całkowicie bezpieczny. Naturalne i długotrwałe rezultaty nawilżenia i regeneracji widoczne są już po pierwszym zabiegu – wyjaśnia Anna Nidzgorska, kosmetolog.

Włosy

Kolejną oznaką zbyt stresującego trybu życia są problemy z włosami. Reakcje mogą tu być bardzo różne – część z nas może narzekać na ich zbyt szybkie przetłuszczanie się (związane z nadmierną pracą gruczołów łojowych), inni natomiast będą odczuwali bardzo silne przesuszenie. Nadmierny stres może również powodować wypadanie włosów. W tym przypadku na pewno warto wykonać morfologię, ponieważ niedobory żelaza, cynku i magnezu mogą nasilać wypadanie włosów. Jeżeli zależy nam na regeneracji i wzmocnieniu włosów powinniśmy pomyśleć o mezoterapii skóry głowy. Dzięki zawartości czynników wzrostu i białek biomimetycznych zabieg ten skutecznie ogranicza wypadanie włosów i łysienie, zarówno u kobiet jak i mężczyzn. Poprzez rewitalizację cebulek włosowych i stymulacje krążenia wspomaga też odrastanie włosów oraz zwiększa ich gęstość i grubość – dodaje lek. med. Jowita Dejewska.